<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink"><description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><title-info><genre>literature</genre><author><first-name>Konstanty Ildefons</first-name><last-name>Gałczyński</last-name></author><book-title>Idiota</book-title><date>2024</date><lang>pol</lang></title-info><document-info><author><first-name>Ilona</first-name><last-name>Kalamon</last-name></author><author><first-name>Kornel</first-name><last-name>Myczko</last-name></author><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Sekuła</last-name></author><program-used>book2fb2</program-used><date>2026-05-11</date><id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-idiota/</id><version>0</version></document-info><publish-info><publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher></publish-info></description>Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk ,,Zielona Gęś"
ma zaszczyt przedstawićIdiotęIDIOTAmonologDziś oczywiście znów spałem cały dzień. A dlaczego? Bo oczywiście byłem poprzedniej nocy ,,Pod Aniołkami'' i oczywiście zalałem się. Pod te aniołki. Ale dlaczego zalałem się? Zalałem się z rozpaczy i z protestu, czyli świętego oburzenia. Bo ja protestuję przeciwko temu, co się dzieje.goli wódę i obęcwala się do resztyBo Wacio twierdzi, że wywożą spinacze. Co proszę? Spi-na-cze? Miliardy wagonów ze spinaczami jadą na wschód. Słyszycie? A my zostaniemy bez spinaczy. Więc jeżeli oczywiście teraz np. będę chciał spiąć coś z czymś, to oczywiście mowy nie ma, bo wywieźli. Bo tak nas wykantowali. Kantu-kantu z amarantu. A jeszcze Wacio twierdzi, że piasku dosypują do spinaczy. Więc gdyby np. połknąć garść spinaczy z piaskiem, to oczywiście naturalnie śmierć w męczarniach, czyli mówiąc naukowo angelologicznaangelologiczna --- tu: anielska.  agonia. Ja się załamuję.załamuje sięA z tą demokratyczną ortografią? Przepraszam, to jak się dzisiaj pisze ,,ucho" czy ,,ócho"? Nikt nie wie i wszyscy się boją. A ja się nie boję. Ja jestem gotów umrzeć za ortografię. Cyk i gotowe. Oto moja pierś grottgerowskaGrottger, Artur (1837--1867) --- polski malarz, jeden z czołowych przedstawicieli romantyzmu w malarstwie polskim, ilustrator, rysownik, autor cyklu ,,kartonów" o powstaniu styczniowym.. Tomasz, karabelękarabela --- rodzaj szabli.. Szumiały mu echa kawiarniSzumiały mu echa kawiarni --- tytuł i fraza z popularnej piosenki kabaretowej autorstwa Jerzego Boczkowskiego. . A ten Gałczyński to cynik i TrembeckiTrembecki, Stanisław (1739--1812) --- polski poeta okresu oświecenia, pod koniec życia objęty patronatem Szczęsnego Potockiego, marszałka konfederacji targowickiej, tu: zdrajca. demokracji. Polsko, buzi!umiera automatycznieNagrobek
Tutaj leży idiota, / Wszystkich durniów maskota. / Umarł w ostatni wtorek. / Przechodniu, zmów paciorekPrzechodniu, zmów paciorek. --- nawiązanie do epitafium na nagrobku króla Sparty Leonidasa ,,Przechodniu! Powiedz Sparcie: tu leżym, jej syny / prawom jej do ostatniej posłuszni godziny"..
PRZECHODZIEŃNie mam czasu, bo idę do pracy.Kurtyna25 kwietnia 1948<body name="notes"><section id="fn1"><p><emphasis>angelologiczna</emphasis> — tu: anielska.  [przypis edytorski]</p></section><section id="fn2"><p><emphasis>Grottger, Artur</emphasis> (1837–1867) — polski malarz, jeden z czołowych przedstawicieli romantyzmu w malarstwie polskim, ilustrator, rysownik, autor cyklu „kartonów” o powstaniu styczniowym. [przypis edytorski]</p></section><section id="fn3"><p><emphasis>karabela</emphasis> — rodzaj szabli. [przypis edytorski]</p></section><section id="fn4"><p><emphasis>Szumiały mu echa kawiarni</emphasis> — tytuł i fraza z popularnej piosenki kabaretowej autorstwa Jerzego Boczkowskiego.  [przypis edytorski]</p></section><section id="fn5"><p><emphasis>Trembecki, Stanisław</emphasis> (1739–1812) — polski poeta okresu oświecenia, pod koniec życia objęty patronatem Szczęsnego Potockiego, marszałka konfederacji targowickiej, tu: zdrajca. [przypis edytorski]</p></section><section id="fn6"><p><emphasis>Przechodniu, zmów paciorek.</emphasis> — nawiązanie do epitafium na nagrobku króla Sparty Leonidasa „Przechodniu! Powiedz Sparcie: tu leżym, jej syny / prawom jej do ostatniej posłuszni godziny”. [przypis edytorski]</p></section></body></FictionBook>
