<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink"><description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><title-info><genre>literature</genre><author><first-name>Konstanty Ildefons</first-name><last-name>Gałczyński</last-name></author><book-title>Koncert Armii Zbawienia</book-title><date>2024</date><lang>pol</lang></title-info><document-info><author><first-name>Ilona</first-name><last-name>Kalamon</last-name></author><author><first-name>Kornel</first-name><last-name>Myczko</last-name></author><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Sekuła</last-name></author><program-used>book2fb2</program-used><date>2026-05-11</date><id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-koncert-armii-zbawienia/</id><version>0</version></document-info><publish-info><publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher></publish-info></description>Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk ,,Zielona Gęś"
ma zaszczyt przedstawićKoncert Armii ZbawieniaWystępują:BISKUP BURKE --- bębenMISS PETIT POOHJOHNNY BROWN, B. ALKOHOLIK --- trąbkaTŁUM ZWICHNIĘTYCH MORALNIEoraz DESZCZScena: Boston, USA, Ulica 7-a.Biskup Burke, Miss Petit Pooh i Johnny Brown waląc w bęben, rzepoląc na skrzypcach i trąbkę.BISKUP BURKE, MISS PETIT POOH i JOHNNY BROWNŚwięty-święty-Hallelujah!TŁUM ZWICHNIĘTYCH MORALNIEnieznacznie odradza się moralnieDESZCZzaczyna kropićBISKUP BURKEwaląc w bębenKoniec świataPsiakrew. Bracia. Zbliża się koniec świata. Ryba Gobi wyjdzie z głębi wód i pożre Instytut Rockefellera i Konferencję Pokojową. Tudzież pożre całkowicie ta ryba wynalazców bomby atomowej i wynalazców maszynki do kręcenia mięsa. Jarosze wtedy staną po prawej, mięsożercy po lewej, a pośrodku ja. Kupujcie moją broszurę ,,Jak zostałem jaroszem".MISS PETIT POOHna skrzypcachŚwięty-święty-Hallelujah.BISKUP BURKEWraz z kolorowym portretem ryby Gobi tylko cztery dolary. Cztery dolary. Cztery dolary. Cztery dolary. Cztery dolary.JOHNNY BROWNtrąbkaŚwięty-święty-Hallelujah. Święty-święty-Hallelujah.BISKUP BURKEDziękuję. Cztery dolary. Święty -- dziękuję -- Hallelujah!TŁUM ZWICHNIĘTYCH MORALNIEodradza się całkowicieDESZCZleje jak z cebraJOHNNY BROWNwylewa co chwila wodę z trąbki i wpatruje się z utęsknieniem w szyld baru ,,Pod Wesołą Sową"MISS PETIT POOHwylewa przez pomyłkę do skrzypiec wodę z buta nr 41Sakramencka ulewa. Wszystkie chmury się obrywają. Boston przemienia się w akwarium. Ja pluszczę, ty pluszczesz, on, ona, ono pluszcze. My pluszczemy, wy pluszczecie, oni, one pluszczą.BISKUP BURKEprzez deszcz i ciemności, przestając walczyć w bębenNiech to jasna cholera! No, panowie, jeszcze jedno ,,święty-święty" i idziemy do domu.Kurtyna1 września 1946<body name="notes"/></FictionBook>
