<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink"><description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><title-info><genre>literature</genre><author><first-name>Konstanty Ildefons</first-name><last-name>Gałczyński</last-name></author><book-title>Przedwojenny pułkownik</book-title><date>2024</date><lang>pol</lang></title-info><document-info><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Kopeć-Gryz</last-name></author><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Sekuła</last-name></author><author><first-name>Kornel</first-name><last-name>Myczko</last-name></author><author><first-name>Wioletta</first-name><last-name>Bociuk</last-name></author><program-used>book2fb2</program-used><date>2026-04-16</date><id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-przedwojenny-pulkownik/</id><version>0</version></document-info><publish-info><publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher></publish-info></description>Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk ,,Zielona Gęś"
ma zaszczyt przedstawić
ALOJZEGO GŻEGŻÓŁKĘ
w roliPrzedwojennego pułkownikaDekoracja:  Pustelnia Parmezańska. Czas:  jak zwykle. Muzyka:  Frédéric François Chopin. Efekty świetlne:  Osiołek Porfirion. Akcja: OSIOŁEK PORFIRIONmanewruje światłami.PRZEDWOJENNY PUŁKOWNIK
Światła mnie twoje drażnią, a nerki sumienia krzyczą. Życie me było baśnią. Ach, jakże było byczo.
OSIOŁEK PORFIRIONpuszcza reflektor w nos Przedwojennego PułkownikaA cus to za bloda siwa, ktulą leflektol psenika?Poznaję: to twas plawdziwapsedwojennego pułkownika.PRZEDWOJENNY PUŁKOWNIKMasz słuszność, Porfirionie: masona poznać po kielnikielnia --- narzędzie do rozprowadzania zaprawy murarskiej, stanowiące też jeden z symboli masonerii.. Cóż, gdy się teraz wałkonięwałkonić --- lenić się, próżnować.w tej Parmezańskiej Pustelni! Nic mi, ach, nic nie smakuje, a wczoraj było tak byczo...Dziś jestem starym wujem, który karmi się goryczą.karmi się goryczą na stronie.OSIOŁEK PORFIRIONocierając kilogramową łzę z oka Przedwojennego Pułkownika, którego właśnie w tej chwili bolą nerki i sumienieNie martwta się, mój mały, że ból ciąży i cięży! Rży w stajni mój koń biały, pojedziewapojedziewa (gw.) --- pojedziemy; daw. starop. forma liczby podwójnej. na księżyc.Nie masz jak na księżycudla hop-siup-pułkowniczeńka. Eej! na księżycu byczo, cej! wojenka, wojenka.odjeżdżają na xiężyc.KurtynaWojtkowi ŻukrowskiemuŻukrowski, Wojciech (1916--2000) --- prozaik, poeta, autor książek dla dzieci.  na memoriam obiadu w krak. ,,Ermitażu"Ermitaż --- po polsku: pustelnia.OdpowiedziDYREKCJI NAJMNIEJSZEGO TEATRU ŚWIATA PREMIERA CO NIEDZIELA: Pani A. w Ziemi Ognistej: Genialne. Nie będziemy drukować. 13 VII 1947<body name="notes"><section id="fn1"><p><emphasis>kielnia</emphasis> — narzędzie do rozprowadzania zaprawy murarskiej, stanowiące też jeden z symboli masonerii. [przypis edytorski]</p></section><section id="fn2"><p><emphasis>wałkonić</emphasis> — lenić się, próżnować. [przypis edytorski]</p></section><section id="fn3"><p><emphasis>pojedziewa</emphasis> (gw.) — pojedziemy; daw. starop. forma liczby podwójnej. [przypis edytorski]</p></section><section id="fn4"><p><emphasis>Żukrowski, Wojciech</emphasis> (1916–2000) — prozaik, poeta, autor książek dla dzieci.  [przypis edytorski]</p></section><section id="fn5"><p>Ermitaż — po polsku: pustelnia. [przypis autorski]</p></section></body></FictionBook>
