<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink"><description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><title-info><genre>literature</genre><author><first-name>Konstanty Ildefons</first-name><last-name>Gałczyński</last-name></author><book-title>Ulica snobów</book-title><date>2024</date><lang>pol</lang></title-info><document-info><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Kopeć-Gryz</last-name></author><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Sekuła</last-name></author><program-used>book2fb2</program-used><date>2026-04-17</date><id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-ulica-snobow/</id><version>0</version></document-info><publish-info><publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher></publish-info></description>Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk ,,Zielona Gęś"
       ma zaszczyt przedstawić:Ulicę snobówDuma, Pycha, PróżnośćSNOBz towarzyszeniem fletu Chodzę jak kudłaty kotek,w głowie łupież i egzemaegzema --- choroba skóry objawiająca się zaczerwienieniem i świądem.  ---włosy szczotką? ale szczotek,TAKICH szczotek u nas nie ma.SNOBOWAstojąc na głowie; z towarzyszeniem gitary
A ja muszę stać na głowiei na nogi nic nie kładę,a dlaczego? gdyż albowiemnie ma TAKICH sznurowadeł.
SNOB &amp; SNOBOWArazem, z towarzyszeniem wyżej wymienionych instrumentów
Ach, mój Boże, ach, ach, ach, ach,przyjdzie zginąć w tych problemach.Ciężki snoba fach, fach, fach, fach:snob oleju w głowie nie ma.
SNOBIĄTKO
Przerażony brnę przez zamieć.Śnieg się kręci. Słońce zniża.Nocą sypiałbym w pyżamie,ale nie ma TAKICH pyżam.
SNOB, SNOBOWA &amp; SNOBIĄTKOrazem
Hej, zanućmy głosy trzema:NIE MA, NIE MA, NIE MA, NIE MA.
SNOBISZCZEz progu Café ,,La Chose"Oto dramat, czyli dramas:nie ma szczotek i pyjamas.A co do mnie --- lubię groszek,à la snob, nie byle jako!A palto wciąż w ręku noszę,bo nie ma TAKICH wieszaków.Więc nie gadam nawet z dziećmi,bo mi z nosa ciągle ciecze,ale jakże nie ma ciec mi,gdy nie ma TAKICH chusteczek!SztukaCzytać coś? Ach, na mą szyję!(ty zamilknij, szyjo moja)Homer umarł. Proust nie żyje,a mnie rąbie paranoja.Lecz wiem, co zrobię w tym względzie.Zaraz wszystko dobrze będzie.Hellooooooooooooooo!Pogrzebzatrzymuje przejeżdżający karawan iSNOB, SNOBOWA, SNOBIĄTKO &amp; SNOBISZCZEz towarzyszeniem instrumentów ładują się tamże i przejeżdżają do lamusa dziejów przy radosnych gwizdach ulicy.TEMPERATURApodnosi się.Kurtynaopada.15 I 1950<body name="notes"><section id="fn1"><p><emphasis>egzema</emphasis> — choroba skóry objawiająca się zaczerwienieniem i świądem.  [przypis edytorski]</p></section></body></FictionBook>
