<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink">
  <description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <title-info>
      <genre>literature</genre>
      <author>
        <first-name>Edgar Allan</first-name>
        <last-name>Poe</last-name>
      </author>
      <book-title>Do jednej w raju</book-title>
      <date>2000-01-01</date>
      <lang>pol</lang>
    </title-info>
    <document-info>
      <author>
        <first-name>Tomasz</first-name>
        <last-name>Wasiołka</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Aleksandra</first-name>
        <last-name>Sekuła</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Monika</first-name>
        <last-name>Kępska</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Monika</first-name>
        <last-name>Sałach</last-name>
      </author>
      <program-used>book2fb2</program-used>
      <date>2025-11-28</date>
      <id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/poe-do-jednej-w-raju/</id>
      <version>0</version>
    </document-info>
    <publish-info>
      <publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher>
    </publish-info>
  </description>
  <body>
    <title>
      <p>Edgar Allan Poe</p>
      <p>Do jednej w raju</p>
      <p>tłum. Antoni Lange</p>
    </title>
    <epigraph>
      <p>
					Utwór opracowany został w ramach projektu
						<a l:href="https://wolnelektury.pl/">Wolne Lektury</a>
					przez <a l:href="https://fundacja.wolnelektury.pl/">fundację
						Wolne Lektury</a>.
				</p>
    </epigraph>
    <section>
      <poem>
        <stanza>
          <v>Byłaś mi wszystkim, o miłości moja,</v>
          <v>Za czym duch tęskni jakby za mirażem,</v>
          <v>Czarowną wyspą, o miłości moja,</v>
          <v>I żywej wody źródłem i ołtarzem,</v>
          <v>Który sam Pan Bóg w żywe kwiaty stroi,</v>
          <v>I wszystkie kwiaty owe były — moje!
</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>O śnie, zbyt cudny, abyś trwać mógł dłużej,</v>
          <v>Świetlna nadziejo, obrazie anioła,</v>
          <v>Coś po to błysnął, aby zniknąć w burzy…</v>
          <v>Naprzód! Głos jakiś ku Jutru mnie woła,</v>
          <v>Lecz duch mój w przystań, co się wiecznie chmurzy,</v>
          <v>Wciąż zapatrzony — na Przeszłości czoła,</v>
          <v>Bezsilny krąży śród błędnego koła.</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>Bo oto iście — biada mi, o biada!</v>
          <v>Zagasły wszystkie mego życia słońca;</v>
          <v>Nigdy już — nigdy już — nigdy! powiada</v>
          <v>Głos mi tajemny, co od mórz bez końca</v>
          <v>Po brzeg piaszczysty — strasznym echem włada:</v>
          <v>Dąb nie zakwitnie, co go grom roztrąca,</v>
          <v>Ani rannego orła lot, co spada!
</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>I życie moje — to bólu zachwyty —</v>
          <v>A nocy moich bezsenne marzenia</v>
          <v>Płyną, gdzie oczu twoich blask ukryty,</v>
          <v>Tam, kędy ślady twoich nóg stąpienia.</v>
          <v>Tam, gdzie eterów toczą się błękity —</v>
          <v>U wiekuistych światłości strumienia.
</v>
        </stanza>
      </poem>
    </section>
  </body>
  <body name="notes"/>
</FictionBook>
