<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink">
  <description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <title-info>
      <genre>literature</genre>
      <author>
        <first-name>Edgar Allan</first-name>
        <last-name>Poe</last-name>
      </author>
      <book-title>Milczenie</book-title>
      <date>2000</date>
      <lang>pol</lang>
    </title-info>
    <document-info>
      <author>
        <first-name>Tomasz</first-name>
        <last-name>Wasiołka</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Aleksandra</first-name>
        <last-name>Sekuła</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Monika</first-name>
        <last-name>Kępska</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Monika</first-name>
        <last-name>Sałach</last-name>
      </author>
      <program-used>book2fb2</program-used>
      <date>2025-12-12</date>
      <id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/poe-milczenie/</id>
      <version>0</version>
    </document-info>
    <publish-info>
      <publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher>
    </publish-info>
  </description>
  <body>
    <title>
      <p>Edgar Allan Poe</p>
      <p>Milczenie</p>
      <p>tłum. Antoni Lange</p>
    </title>
    <epigraph>
      <p>
					Utwór opracowany został w ramach projektu
						<a l:href="https://wolnelektury.pl/">Wolne Lektury</a>
					przez <a l:href="https://fundacja.wolnelektury.pl/">fundację
						Wolne Lektury</a>.
				</p>
    </epigraph>
    <section>
      <poem>
        <stanza>
          <v>Są takie bezcielesne rzeczy, są zjawiska,</v>
          <v>Co mają byt podwójny, jak bliźnięca owa</v>
          <v>Moc, co naraz z materii i ze światła tryska —</v>
          <v>I naraz tworzy bryłę i cień w sobie chowa.</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>Tak dwulice Milczenie: naraz brzeg i morze,</v>
          <v>Ciało i duch; pustynne kocha rumowiska, </v>
          <v>Świeżą porosłe trawą; są w nim jakieś zorze, </v>
          <v>Jakieś ludzkie pamiątki: więc się go nie trwożę,</v>
          <v>Choć łzy mi płyną. <strong>Nigdy</strong> — dźwięk jego nazwiska.</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>To milczenie cielesne. Żadna zła potęga </v>
          <v>Nie tkwi w nim. Więc spokojny bądź u jego progu. </v>
          <v>Lecz, jeśli kiedy z losów woli nieodmiennej </v>
          <v>Stanie przed tobą jego cień — elf bezimienny, </v>
          <v>Co opętał samotny świat, dokąd nie sięga </v>
          <v>Ludzka stopa — na ten czas duszę poleć Bogu!</v>
        </stanza>
      </poem>
    </section>
  </body>
  <body name="notes"/>
</FictionBook>
