Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Bracia Dalcz i S-ka, tom drugi
Stan jego o tyle się pogorszył, że nie odzyskiwał już przytomności i odżywiano go sztucznie...
Stan jego o tyle się pogorszył, że nie odzyskiwał już przytomności i odżywiano go sztucznie...
Jeżeli choroba rozwinięta jest w znacznym stopniu, zamyka się go w domu obłąkanych. W przeciwnym...
Anna nigdy tego nie powiedziała, lecz była przeświadczona, że wszystkim nieszczęściom w rodzinie Mariana, jego...
Gdy wstała, by odpowiedzieć na toasty, serce zareagowało nowym przebiciem, w oczach pociemniało i z...
Teraz już pani Grażyna wiedziała, że jest ciężko chora, że nie tylko musi zrezygnować z...
Rozłaziło się to ludzkie robactwo po domach, ogrodach, po przydrożnych zajazdach i austeriach, obozowało na...
W pierwszym pokoju Hipolit Matwiejewicz natknął się na sąsiadkę, żonę agronoma, madame Kuzniecową. Wymachując gwałtownie...
W głębi bezczynnej świadomości, zastygłej w bezruchu, jak żytni łan w bezwietrzne, upalne południe, zasnuta...
Przed wielką szafą, gdzie, w ustawionych rzędem statywach, widniały napełnione jakimś płynem, większe i mniejsze...
Pierwszą karetkę pogotowia spostrzeżono o dziesiątej wieczór na placu Hôtel de Ville. Tłum, roztrącany i...
Hasłem tym możemy oznaczać fragmenty, w których przedstawia się jako niezdrowe czy anormalne pewne stany fizyczne lub psychiczne jednostek lub też pewne zjawiska społeczne postrzegane jako anomalie.