Bolesław Leśmian
Wiedźma
— Powiadajcie wszystko, a zaraz nam się trojgu raźniej na duszy zrobi — rzekła, wgarnięciem ramion przyspasabiając...
— Powiadajcie wszystko, a zaraz nam się trojgu raźniej na duszy zrobi — rzekła, wgarnięciem ramion przyspasabiając...
— Sam tego chciałeś — odezwała się spokojnie wójtowa.
— Sam? — obruszył się wójt i dał większy, niż...
Jej pożycie z hrabią nie było szczęśliwe. Na początku ją wprawdzie ubóstwiał. Później uczucie jego...
Stryj mój był prawdziwym typem dorobkiewicza. Chorował także na inteligenta. A nawet, żeby na takiego...
Ale kobieta, która go tam witała — mój Boże, czyż to właściwie była żona?
To była...
— Cóż ja zrobię — mówił do dorosłego już syna stary Omski. — Rzeczywiście, nie mogę jej nic...
Zwierzęcy pociąg do kobiety, do zdobycia jej tak, jak to było przed wiekami, ustalił szczególne...
Już trzydzieści lat minęło od naszego ślubu. Diabli wiedzą, po co ją brałem! Kochałem się...
— I dlaczegóż bym nie miała żyć zgodnie? — odrzekła. — Bardzo go nawet lubię!
— No, no… Smaczny...
Można nie kochać swej żony, można się z nią żreć jak pies z kotem przez...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).