Karin Boye
Kryzys
Gromady półludzi, stworzeń podobnych do cieni, zbierają się wokół tego, co ma nastąpić, by dojrzeć...
Gromady półludzi, stworzeń podobnych do cieni, zbierają się wokół tego, co ma nastąpić, by dojrzeć...
Ale przewrócone przez wiatr drzewa nie robiły na Malin wrażenia. To wszystko zdarzało się gdzieś...
Pani Żal miała małą, pomarszczoną twarz, ściśniętą u dołu tak, że żuchwy prawie nie było...