Helena Mniszkówna
Magnesy serca
Na projekt Dęboszowej, aby pójść na sumę do kościoła, zgodzili się wszyscy skwapliwie, postanawiając iść...
Na projekt Dęboszowej, aby pójść na sumę do kościoła, zgodzili się wszyscy skwapliwie, postanawiając iść...
Spokój i powaga ordynata wywołały ogólny podziw. Zaczęto pospiesznie ustępować z drogi. Tu i tam...
Linoskok rozpoczął właśnie swe dzieło; wyszedł on spoza małych drzwiczek i posuwał się po linie...
Stu kroków jeszcze nie uszedł, gdy podkradł się do niego człowiek jakiś i począł coś...
Że każdemu wolno nauczyć się czytać i pisać, to psuje z czasem nie tylko pisanie...
Gdzie samotność się kończy, tam się zaczyna targ, a gdzie się targi poczynają, tam się...
Z dala od rynku i sławy dzieje się wszystko, co wielkie: z dala od rynku...
Chcesz więc, bracie mój, w osamotnienie iść? Chcesz drogi ku samemu sobie szukać? Uczyń zwłokę...
Lecz, żem się pytał samego siebie i dusił nieomal mym pytaniem: czyżby? czyżby życie potrzebowało...
Na drzewie przyszłości zbudujemy swe gniazdo; orły niech samotnikom pokarm w dziobach znoszą!
Zaprawdę, nie...
Jego synonimy to: masa, motłoch, tłuszcza. Tłum to twór przerażający dla wielu (np. myślicieli i poetów), innych zaś zachwycający swą siłą; stanowi ważny temat XIX i XX wieku. Znajdziemy refleksje na temat tłumu i u Norwida, i w Nie-Boskiej komedii Krasińskiego; dużo (i z odrazą) pisze o tłumie Kasprowicz.