Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

W Wolnych Lekturach dbam o to, żeby nasze utwory były starannie przygotowane.

Redaguję teksty sama oraz koordynuję pracę zespołu redaktorek i redaktorów współpracujących z nami. Wspieram tłumaczy i tłumaczki. Opiekuję się także wolontariuszami, wprowadzając ich w tajniki redakcji, oraz studentami i studentkami, którzy przybywają do nas odbyć praktyki.

Stabilne finansowanie tego, co robimy, zależy wyłącznie od naszych czytelników i czytelniczek.

dr Aleksandra Sekuła, redaktorka naczelna Wolnych Lektur

Wesprzyj Wolne Lektury

Motyw: Śmierć

Iliada

Homer

Iliada

Gniewna Hera: — «Kronosa potomku surowy!
Mogąż mieć dzikie myśli wstęp do twojej głowy?
Od śmierci...
Czytaj więcej
Iliada

Homer

Iliada

prawą kamień ostry uchwyciwszy dłonią,
Ciska go — i niepróżno swe siły natęża:
Kebryjona obala, walecznego...
Czytaj więcej
Iliada

Homer

Iliada

Walczcie więc, bo zwycięstwem pewnym się zaszczyciem.
Kto ma paść, niech bez żalu rozstanie się...
Czytaj więcej
Odyseja

Homer

Odyseja

Mów, czemu płaczesz? Czemuś zawsze wzdychający,
Gdy usłyszysz o Grekach lub Ilionu losach?
Nie poradzisz...
Czytaj więcej
Odyseja

Homer

Odyseja

Elpenor, najmłodszy z druhów, dzieciuch prawie
Głowy tępej, a z wrogiem nietęgi w rozprawie
Spać...
Czytaj więcej
Odyseja

Homer

Odyseja

Rzekł — i w Antinoosa puścił gorzką strzałę,
Właśnie gdy ten po czaszę złocistą, dwuuszną
Sięgał...
Czytaj więcej

Motyw: Śmierć

Śmierć stanowi najistotniejszy problem egzystencjalny, określa kondycję ludzką. Jest wyzwaniem dla dumy z osiągnięć człowieka w opanowywaniu i poznawaniu świata oraz siebie samego dzięki rozumowi, nauce i coraz doskonalszej technice. Śmierć niweczy wszystkie usiłowania i wszystkie nadzieje. Zagraża w każdej chwili i właściwie przez cały czas podgryza życie człowieka jak robak drążący pień drzewa, by na końcu je powalić. „Bo na tym świecie Śmierć wszystko zmiecie, / Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie” — pisał Antoni Malczewski (Maria). Upływ czasu, przemijanie przypomina o tym, że w końcu przeminie wszystko. Nic na świecie nie daje — wobec świadomości nieuchronnej śmierci – trwałego oparcia; stąd rodzi się myślenie o marności wszystkiego. Postawa taka: patrzenia na świat w perspektywie zagrożenia zniszczeniem i śmiercią rodzi melancholię, która do surowego vanitas dodaje tęsknotę za tym, co było (stąd pewna predylekcja do ruin). Zajęciem melancholika jest wspominanie i nieukojona żałoba; (zob. też: trup, grób, gotycyzm, pogrzeb, nieśmiertelność).