Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Krzysztof Kamil Baczyński, Dramat
Najpierw Dzidzia wyczesała psa starannie. I szczotką, i grzebieniem. Później zawiązała mu na szyi piękną...
Jan Grabowski, Finek
Zełgać było łatwo, ale jak się teraz z tego wywikłać?
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc