Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Pięć mil dalej, niźli kiedykolwiek doleciał najodważniejszy wróbel, wśród czterech drzew, nad bystrym potokiem, w...
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc
— Lud! Wiecznie klnący, próżniaki, łgarze, a tacy bezwstydni, że jeden drugiemu nie wierzy. Zauważ — krzyknął...
Iwan Bunin, Wieś
Okno wychodzi na drogę brzozową — Birkenweg. Szkoda, że zima i że bezlistne brzozy „płaczące” zwisają...
Tadeusz Borowski, ...i inne opowiadania, U nas w Auschwitzu...