Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Szedł brukowaną ulicą pomiędzy małymi, dwupoziomowymi domami o powyłamywanych drzwiach, wychodzących prosto na chodniki, osobliwie...
George Orwell, Rok 1984
Głowa go bolała i nie miał co palić; zaczął więc zrywać na papierosy gazety i...
Iwan Bunin, Wieś
Drzewo świata z początkiem sezonu wegetacji wypuszcza delikatne złotawe listki, które z czasem nabiorą srebrnego...
Magdalena Tulli, Sny i kamienie