Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 475 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Chodź no, dostaniesz lanie za swą nienasyconą ciekawość.
— Bah! — rzekł malutki słoń. — Mnie się zdaje...
Rudyard Kipling, Takie sobie bajeczki
Pamięta, dawno temu to było; synowie pana Władysława siłą — ze śmiechem — zaciągnęli go do stróżówki...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym
— Dawaj jeszcze raz — rzekł gestapowiec Matula. Zaciął mu się rewolwer przy ostatniej rekwizycji. — Ryzyka, fizyka...
Tadeusz Borowski, ...i inne opowiadania, Chłopiec z Biblią