Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 465 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Stopy Winstona konwulsyjnie dreptały pod blatem stołu. Nie ruszył się z miejsca, ale w myślach...
George Orwell, Rok 1984
Wszystkich ogarnęło zdumienie w pierwszej chwili, potem radość. Mańka uważano już za straconego! A tu...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Legendy wigilijne