Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Jesteście martwi — oznajmił żelazny głos za nimi.
Odskoczyli od siebie. Winston poczuł dojmujący chłód w...
George Orwell, Rok 1984
Od dawna już szczerze nad tym bolała, że Elizeusz w mieście, w tym bezbożnym mieście...
Knut Hamsun, Błogosławieństwo ziemi
Ale Sywert idzie dalej. Idzie jeszcze chwilę, ale potem wraca i siada znowu na skraju...