Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Karol Maliszewski, Zdania na wypadek, II. Liryka lokalna , W górę rzeki
Nie ukrywam sympatii i zainteresowania, jakie zawsze we mnie budziły i budzą krążące po mieście...
Jerzy Andrzejewski, Miazga
Bo ona taka właśnie jest, ta moja siostra!
Agnieszka milczała, skubiąc frędzelek serwety, a na...
Joanna Papuzińska, Wędrowcy