Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)
Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, W ten dzień
Nagle wszystko ucichło, bo dał się słyszeć szloch pani Zawidzkiej — zabiedzonej, znużonej, śmiertelnie wyczerpanej, nagle...
Kornel Makuszyński, Szaleństwa panny Ewy
Uderzył go w nos zapach wędzonych ryb, skwaśniałego wina i ciężka, chmielna woń tęgiego piwa.
Konstanty Ildefons Gałczyński, Porfirion Osiełek czyli Klub Świętokradców