Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 469 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zuzanna Ginczanka, O centaurach, Obcość
Tel Awiw budził się dopiero ze snu. W autobusie siedzieli sami jadący do pracy robotnicy...
Ksawery Pruszyński, Palestyna po raz trzeci
Apele karne z wystawaniem na placu przez długie godziny są metodą stosowania tzw. „odpowiedzialności zbiorowej...
Halina Krahelska, Oświęcim. Pamiętnik więźnia