Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Przybył pewnego dnia na halę gospodarz z dalekiej górskiej wsi i, bacy się pokłoniwszy, powiedział...
Halina Górska, O księciu Gotfrydzie, rycerzu Gwiazdy Wigilijnej
— Per pedes — rzekłem kwaśno i, włożywszy pośpiesznie kurtkę, wyszedłem z kantoru. Ostry wiatr, zmieszany ze...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Pożegnanie z Marią
Lud widział niesprawiedliwość społeczną, ucisk, samowolę, i gotów był walczyć przeciw złu uosobionemu — przeciw złemu...
Andrzej Kijowski, Listopadowy wieczór