Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 477 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zaczął opowiadać Julii o czymś, co się stało albo raczej — co się nie stało — innego...
George Orwell, Rok 1984
Oni od dwudziestu pięciu lat w Krakowie, ja w Warszawie — bardzo rzadko się widujemy, zawsze...
Jerzy Andrzejewski, Miazga
Julian Tuwim, Kwiaty polskie