Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Cokolwiek myślałem i jakkolwiek żyłem, zawsze na dnie znajdowałem to jedno: strach… Strach przed ogromem...
Zofia Nałkowska, Granica
Teraz trzeba było pędzić na złamanie karku. Irenka ogarnęła wzrokiem dobrze jej znaną okolicę, jakby...
Kornel Makuszyński, Panna z mokrą głową
Była to młoda panienka, również w żałobie, i wyglądała w niej jak przejasny obrazek w...
Kornel Makuszyński, Perły i wieprze