Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Uczycielka wsadziła ręce w kieszonki i stąpa delikatnie: łydki cienkie, tyłek maleńki, a wysoka jak...
Edward Redliński, Konopielka
Wiedziałem, że tak będzie: schylasz głowę i wonnymi wilgotnymi wargami wsysasz się w usta moje...
Julian Tuwim, Czyhanie na Boga, Wieczorem
Rano widać było śród bledniejących mroków, jak drogą za stawem długim rzędem idą ludzie na...
Maria Dąbrowska, Boże Narodzenie