Wesprzyj Wolne Lektury 1,5% podatku — to nic nie kosztuje! Wpisz KRS 00000 70056 i nazwę fundacji Wolne Lektury do deklaracji podatkowej. Masz czas tylko do końca kwietnia :)
— Charłactwo, drogi Natanielu. Organizm sam się spala. Oddaje więcej niż wchłania. Najpierw idzie tłuszcz na...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym
Pewnego razu ona telefonowała od niego do Stanisława, chirurga (Es).
On leżał w pokoju obok...
Leo Lipski, Niespokojni
Jednego wieczoru wypłynął spoza drzew księżyc, poważnie zamyślony, i wędrował sobie powoli po niebieskiej drodze...
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc