Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 478 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Gotfryd nie wiedział już teraz, dokąd iść dalej. Wtem usłyszał tuż obok siebie cichy jęk...
Halina Górska, O księciu Gotfrydzie, rycerzu Gwiazdy Wigilijnej
— Och — jęknął żałośnie — wolałbym w tej chwili nie wierzyć w Boga.
— Pańska niewiara tak samo...
Rafael Sabatini, Sokół morski
Więzienie było przed wojną klasztorem. W podłodze była dziura i do niej należało się załatwiać...
Leo Lipski, Dzień i noc