Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Zbliżały się dnie pierwszego przesilenia. Z tą pracą było jak z muzyką, jak z tonami...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny
A co to pani Handzia takiego ładnego śpiewała rano, pyta sie. Bardzo ładne, jakoś tak...
Edward Redliński, Konopielka
Kocham ludzi, teraz, dzisiaj.
— Hic et nunc? To dobrze. Z miłości rodzi się litość, ta...
Jerzy Andrzejewski, Ciemności kryją ziemię