Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Krystyna Krahelska, *** [Hej, chłopcy, bagnet na broń!]
Więc na ulicy jest też to samo i jeszcze gorzej, bo tam nie ma komu...
Halina Górska, Chłopcy z ulic miasta
Miłosz Biedrzycki, Hołd (Dwa sonety)