Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Tych niewiele dni ciągnęło się jak smutek człowieka. Pan Olszowski wciąż gdzieś krążył z Francuzem...
Kornel Makuszyński, Awantura o Basię
— Gedali, ile transportów dziennie odchodzi?
— Nno, nie wiem… Jeden. Najwyżej dwa.
— A przed nocą zdążą...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym
Kuźma prawie przez całe życie marzył o pisaniu i nauce.
Ale co tam wiersze! Wierszami...
Iwan Bunin, Wieś