Tadeusz Borowski
Kłopoty pani Doroty
— A budynki się spaliły, co? — zagadnął naczelnik z UB.
— Widzicie, panie, dzieci nie są pilnowane...
— A budynki się spaliły, co? — zagadnął naczelnik z UB.
— Widzicie, panie, dzieci nie są pilnowane...
Kiedy czytał lub słyszał, że będą zabierali ziemię tylko tym, którzy mają więcej niż pięćset...
— O Boże! — wzdychał i mruczał drżącym, jakby chichoczącym głosem: — Pieniądze… A jeżeli ja ich, na...
A „rozkaz” jednak „wyszedł”. Którejś niedzieli rozeszła się wieść, że w Durnowce wiec opracowuje plan...
Dowiedziano się później, że naprawdę stał się cud: w tym samym dniu zbuntowali się chłopi...
— A raz to znowu taka była historia. Żył we wsi chłop bidny, taki bidny, że...
Tłum otaczał kogoś, krzyczał, denerwował się i burzył. Kuźmie zabiło serce i szybko pobiegł w...
Na krańcu słobody, u progu glinianej lepianki stał wysoki starzec w rozdeptanych, starych butach. W...
Ale najgorszy ze wszystkiego był on sam: młody, ogromny, dość tęgi, w łapciach i białych...
Było ich trzech, a wszyscy — chorzy. Jeden z nich, młody, szczupły, sympatyczny, dawny piekarz, zwolniony...
Dzięki temu motywowi mamy możliwość wskazania w utworach na postaci chłopów, charakterystyczny dla ludności wiejskiej system wartości, wzory zachowań, obyczaje, wierzenia, a także sposób współistnienia z innymi klasami społecznymi (zob. też: lud).