Iwan Bunin
Wieś
kradła na kolei zastawki. Razu pewnego późnym wieczorem Kuźma wybrał się do Tichona Iljicza, wjechał...
kradła na kolei zastawki. Razu pewnego późnym wieczorem Kuźma wybrał się do Tichona Iljicza, wjechał...
Nie słyszałeś, co się stało pod Jelcem, w chutorze braci Bykowów? Pamiętasz chyba, tych co...
Właśnie przed kramami, gdzie sprzedawano ziółka lecznicze, przechadzał się na pałąkowatych nogach kaszlący starowina, wsparty...
A raz jednak przydybał ją i ostro się do niej zabrał! Było to wtedy, gdy...
Tego roku banda Barucha Oksa terroryzowała Waliców i Krochmalną z pieśnią na ustach. W biały...
Tym hasłem opatrujemy fragmenty mówiące o samej czynności, a nie o jej sprawcy (czyli złodzieju). Czyn ten bywa niekoniecznie potępiany, niekiedy postrzegany jest jako usprawiedliwiony niesprawiedliwością w podziale dóbr (stąd powiązania z motywem własności) - por. Janko Muzykant Sienkiewicza.