Tadeusz Borowski
Kwoka
Wdowa po Benito Mussolinim usiadła na brzegu fotela, położyła na kolanach torebkę i tygodnik i...
Wdowa po Benito Mussolinim usiadła na brzegu fotela, położyła na kolanach torebkę i tygodnik i...
Rod'ka przystąpił przed śmiercią do komunii, Młoda tak szczerze zawodziła nad trumną, że stawała...
Spod czarnego, wyrudziałego kapelusza, który jakąś kitą pierza, przypominającego wyparszywiały ogon żydowskiego konia, machnął już...
Rzecz szczególna, że rozmyślanie o mężu, zmarłym przed niedawnym czasem, nie przejmowało pani Żanci smutkiem...
Pani Cecylia Kolichowska, z domu Biecka, wdowa po rejencie Aleksandrze, miała pięćdziesiąt lat i w...
Szybkim krokiem pośpieszyła do pokoju męża. Leżał, jęcząc na podłodze z wywróconymi oczami i z...
Sytuację wdowy określa utrata męża, a wraz z nim nie tylko bliskiej osoby, ale przede wszystkim członka rodziny gwarantującego jej byt materialny (zamknięcie kobiet w sferze domowej, czyniło mężczyznę jedynym żywicielem rodziny — sfera zewnętrzna była przypisana jemu i to on mógł zdobyć pracę). Jeśli wdowa zostaje z dziećmi (teraz pół-sierotami) spada na nią obowiązek nie tylko wykonywania wszystkich prac domowych, wychowania i wykształcenia dzieci, ale także zdobycia środków na utrzymanie rodziny. Z wdowieństwem łączą się więc pojęcia żałoby i samotności; należy jednak pamiętać także o „wesołej wdówce”, dla której brak męża oznacza wolność od zobowiązań.