Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Niczego niepodejrzewający Nabendu siedział właśnie przy wesołej partyjce ze swoją szwagierką, gdy naraz zbliżył się...
Rabindranath Tagore, Głodne kamienie, Koronujemy cię na króla
Nierzadko — przy największym wysiłku nerwowym — udawało się zmylić ślad. Ale nigdy nie można było uniknąć...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny
— Proszę starszej pani, list przynieśli.
— Jaki list?
— Polecony, do panienki. Już pokwitowałam…
Babka zerwała się...
Kornel Makuszyński, Awantura o Basię