Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Szyny mojej kolejki ciągną się wzdłuż i wszerz po całym polu. Tu doprowadziłem je jednym...
Tadeusz Borowski, Pożegnanie z Marią, Dzień na Harmenzach
Zalany słońcem, straszliwie nieruchomy dzień jesienny był jaskrawy od przeźroczystości powietrza i nieba. Zieleń liści...
Zofia Nałkowska, Granica
Zresztą poganianie, ciągłe bicie, śrubowanie wysiłku, nastawianie kapów na tresowanie więźniów, na obrzydzenie im życia...
Halina Krahelska, Oświęcim. Pamiętnik więźnia