Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Mama nie przyjrzała się jeszcze temu psu.
Kundel ustawił się jak do fotografii i wykrzywił...
Kornel Makuszyński, Szaleństwa panny Ewy
„Zaledwie — myślał — wspomniałem matkę, jakoś raźniej uczyniło mi się na duszy. Co w tym jest...
Kornel Makuszyński, O dwóch takich, co ukradli księżyc
Od paru dni mamy w południowych godzinach rozrywkę stałą: oto z bloku für Deutsche wymaszerowuje...
Tadeusz Borowski, ...i inne opowiadania, U nas w Auschwitzu...