Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 477 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Dla niego każdy przedmiot nabierał nieprzewidzianego znaczenia: bramy domów, zdechły pies, latarnia uliczna, płatki śniegu...
Leo Lipski, Niespokojni
Stojąc, gdy ja leżę, mówi:
— Może się odzwyczaisz od swojej choroby?
— Jak to: odzwyczaisz?
— No...
Leo Lipski, Piotruś
Stali nad dołem i byli wolni. Stali nad dołem cierpliwie i cicho, i patrzyli prosto...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym