Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
„Byliście dla mnie strasznie dobrzy. Ale uciekam, bo narobiłam bigosu i Jerzy mnie zabije! Serdecznie...
Kornel Makuszyński, Szaleństwa panny Ewy
Drugi plakat nie jest, jak ten, na wesoło, ale na groźno, czy raczej na potworno...
Ksawery Pruszyński, W czerwonej Hiszpanii
Pokolenie romantyczne żyło na przełęczy wieków, kroczyło po moście między nowymi a dawnymi...
Andrzej Kijowski, Listopadowy wieczór