Giovanni Boccaccio
Dekameron, Dzień ósmy
Gdyby mnie nawet wszystkie inne plany odwetu zawiodły, to zawsze jeszcze miałem w ręku pióro...
Gdyby mnie nawet wszystkie inne plany odwetu zawiodły, to zawsze jeszcze miałem w ręku pióro...
— Pamiątka rodzinna — objaśniał zadowolony z pochwał właściciel. — Rękojeść sięga podobno czasów wyprawy wiedeńskiej, armaturę kazał...
Wyciągnął z kieszeni skórzanej kurtki mały pistolet.
— Dziękuję ci, Jasiu — odpowiedział Andrzej. — To tchórz. Sam...