Joseph Conrad
Jądro ciemności
Drugi wybuch rozległ się od strony tej samej skały i przypomniał mi nagle ów statek...
Drugi wybuch rozległ się od strony tej samej skały i przypomniał mi nagle ów statek...
Macie pod nogami solidny bruk, otaczają was życzliwi sąsiedzi, którzy gotowi są dodać wam ducha...
Od dnia krwawej łuny, w której naraz wybuchnął — Faun idzie za nami, straszny i nieubłagany...
Rabin siada na krześle, rabi Noach zaś staje przed nim.
— Powiedz mi, Noachu, dlaczego uciekłeś...