
Joseph Conrad
Lord Jim
Arab, wódz tej pobożnej podróży, przyszedł ostatni. Szedł powoli na pokład, piękny, poważny, w białej...
Arab, wódz tej pobożnej podróży, przyszedł ostatni. Szedł powoli na pokład, piękny, poważny, w białej...
Przepłynęła między dwiema małymi wysepkami, objechała miejsce, gdzie żaglowce zarzucają kotwice, zatoczyła półkole w cieniu...
— Modliłem się jak dziecko, oczywiście. Wierzę w modlitwę dziecka — no i kobiety, ale przypuszczam, że...
Nie wyglądało to wcale na śmieszną historię. Nie, to nie było zabawne; to było raczej...
— To brzmi wymijająco — rzekł Heyst po krótkim milczeniu. — No więc ten zacny człowiek uciekł się...
Ciężka jak kamień rozpacz ścisnęła Else w piersi. Spojrzała na wysokie okno, które, poprzecinane gęstymi...
— Chyba wierzy pani w Boga?
Pani Kant skinęła głową.
— I w Jezusa Chrystusa?
Else znowu...
Gdyby tak umieć wierzyć w życie wieczne, w ponowne spotkanie z bliskimi po śmierci. Przez...
Wargi pani Fog wolno się poruszyły, a jej wzrok krzyczał i prosił, dłonie uniosły się...
Zaznaczamy tym motywem zarówno wypowiedzi na temat znaczenia i działania (w tym skuteczności) modlitwy jako formy wypowiedzi służącej do porozumiewania się ludzi ze sferą nadprzyrodzoną, jak również co ciekawsze przykłady literackie modlitw (np. Księdza Piotra w Dziadach, czy bluźniercze modlitwy z Hymnów Kasprowicza).