François Rabelais
Gargantua i Pantagruel
Nazajutrz rano natrafiliśmy na wyspę Papfigów, którzy niegdyś byli bogaci i wolni i nazywali się...
Nazajutrz rano natrafiliśmy na wyspę Papfigów, którzy niegdyś byli bogaci i wolni i nazywali się...
— A ja wam radzę, głosujcie, jak chcą urzędy. Szkoła potrzebna i żeby była najgorsza, to...
Dominikowa też bywała co dnia i co dnia jedno przywtarzała, by Jagna pokorą starego ujmowała...
Dopiero kiej przycichło, pochylił się, wyciągnął ręce i jął wielkim głosem wołać:
— Narodzie chrześcijański, Polaki...
Dominikowa wrychle się opatrzyła, że czas już do domu iść, i jęła synków wołać, żeby...
— To sprawa gardłowa. Nie boimy się, ale zważ no, Breugnon, że właściwie nie mamy prawa...
Bardzo nam to było na rękę, żeśmy zastali drzwi ratusza otwarte. Pasterze byli tak pewni...
Uczuł, że niebezpieczeństwo nie jest już tak bezpośrednie, więc ubrawszy się, nabrał odwagi i zaczął...
Nie rozumie, że Francuz musi kpić ze swego władcy. Jeśli się nie śmieje, na pewno...
Nieszczęsna Ukraina rozdzieliła się na dwie połowy: jedna śpieszyła na Sicz, druga do obozu koronnego...
W literaturze nie brak opisów sytuacji jednostkowych lub społecznych buntów, a także przemyśleń na temat skutków i celowości takich niepokornych wobec losu (czy kondycji ludzkiej) zachowań. Warto zaznaczyć, że bunt często wiąże się z brakiem akceptacji własnej pozycji społecznej (zob. też: rewolucja).