Henryk Sienkiewicz
Krzyżacy, tom pierwszy
Miłościwy królu! Niechże się ów komtur przekona, że nie twoja zapalczywość, ale nasze prawa karzą...
Miłościwy królu! Niechże się ów komtur przekona, że nie twoja zapalczywość, ale nasze prawa karzą...
Aczkolwiek kary i nagrody mamy za największe podpory rządu, mogę atoli mówić, że ustawy karania...
Dajmy na to, że sąsiad mój chce mieć moją krowę, więc zaraz idzie do patrona...
Pierwsze prawo, o którym nadmienię, mówi o donosicielach. Wszystkie zbrodnie przeciw stanowi w tym kraju...
Oszustwo mają za obrzydliwszą zbrodnię niżeli kradzież i dlatego niemal zawsze karzą je śmiercią, ponieważ...
— Mój malutki przyjacielu, Grildrigu, uczyniłeś niezwyczajną pochwałę swego kraju. Dowiodłeś arcydobrze, że niewiedza, lenistwo i...
Co do sądów, chciał także, ażebym mu dawał niektóre objaśnienia, co mogłem uczynić z wielką...
— Jak? — powtórzył wuj Jehuda i uśmiechnął się smętnie. — Kryminalista zaczyna od tego, że wyszukuje sobie...
Słaby ma na obronę wiarę, bojaźń w sercu i jej musi strzec. A porządek, prawo...
— Przepustki, przepustki. Skąd brać, ja się pytam? Leżą na ulicy? Za samo istnienie trzeba słono...