Adam Mickiewicz
Sonet V. Widzenie się w gaju
«Tyżeś to? i tak późno?» — «Błędną miałem drogę,
Śród lasów, przy niepewnym księżyca promyku!
Tęskniłaś...
Myślisz, że nie widziałem, jak biegłaś wieczorem po mokrej łące nad źródło leśne, obrośnięte miętą...