Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Adam Asnyk, Dwa sonety

Spis treści

    I
  1. II

    Adam AsnykDwa sonety[1]

    Sie trennten sich endlich und sah’n nicht.
    Nur noch zuweilen im Traum;
    Sie waren längst gestorben
    Und wussten es selber kaum.

    I

    1
    Kiedym Cię żegnał, usta me milczały,
    I nie wiedziałem, jakie słowo rzucić:
    Więc wszystkie słowa przy mnie pozostały,
    A serce zbiegło i nie chce powrócić.
    5
    Tyś powitała znów swój domek biały,
    Gdzie Ci słowiki będą z wiosną nucić,
    A mnie przedziela świat nieszczęścia cały,
    Dom mój daleko i nie mogę wrócić.
    Tak pozostałem samotny, bez rady
    10
    Na moje smutki i tęsknoty moje:
    Przebiegam myślą chwil minionych ślady,
    Nad zwiędłą różą zadumany stoję…
    I w niebo wzrok mój wysyłam na zwiady,
    Lecz o przyszłości pomyśleć się boję.

    II

    15
    Niedługo może na przyszłości dzieje
    Zostanie tylko blady cień wspomnienia;
    Serdeczne ślady mroźny wiatr rozwieje
    I wszystko zniknie we mgłach oddalenia.
    Więc trzeba będzie zmusić do milczenia
    20
    Te drżące struny, z których pieśń się leje,
    I grobowego wziąć pozór kamienia,
    Co pogrzebaną pokrywa nadzieję.
    Na taką przyszłość, co mgłę ołowianą
    Rozpostrzeć może na błękitnem niebie,
    25
    Na taką przyszłość ciemną i stroskaną,
    Co ból i miłość zarówno pogrzebie…
    Niechaj te słowa pamiątką zostaną
    I niech przeżyją razem mnie i Ciebie!

    Dnia 16 września 1870 r.

    Przypisy

    [1]

    Dwa sonety — przesłane w liście pannie Anieli Grudzińskiej. [przypis autorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca