Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Gajcy, Na progu

Spis treści

    1. Miłość: 1
    2. Odrodzenie: 1
    3. Pamięć: 1
    4. Przemiana: 1
    5. Przemijanie: 1
    6. Zwątpienie: 1
    7. Żołnierz: 1

    Tadeusz GajcyNa progu

    1
    Odrodzenie, PrzemianaJuż jutro może nie ostygłym
    od łuny okiem będę musiał
    ogarnąć świat i spojrzeć wprost
    na nieba lot i tęczy most; —
    5
    już jutro może dym jak widły
    zapachnie chlebem, ognia rózga
    wysokim kwiatem w ogród spadnie,
    a ptak, co w smutku miał mieszkanie
    odmiennym szeptem zamknie sen.
    10
    MiłośćZwątpienieI kiedy będę musiał dotknąć
    miłosną ręką drzew tych samych,
    położę na nich gniewną pięść.
    A kiedy nad mą samotnością
    przyjdzie mi słowa jak kolana
    15
    radośnie zginać, sercu ufać
    i słuchać echa, w którym głos
    jak broń oddzwania albo kość
    warga otworzy się jak lufa.
    Jak jabłoń obłok w oknie stanie
    20
    i szepnie — śpiewaj, szepnie — wróć.
    Niech głos wysmukły drży jak łódź,
    bo to odmienne jest kochanie.
    PrzemijanieJuż jutro może kwiaty grube
    pochłoną cię i czas zapomni,
    25
    gdy nad twą wiosną tęczy supeł
    nad spiż wspanialszy i nad pomnik.
    I w dłoni ciepłej twarz ukryta
    zacięży[1] nagle, kropla ust
    jakbym na wardze łunę niósł
    30
    zabarwi sen wśród ptasich gitar
    stwardnieje kora pod dotknięciem
    czerwonych palców. Żołnierz, PamięćLekka kość
    jak dziewann[2] żółtych wonny włos
    uśmiechem pozna mnie męczeńskim.
    35
    I szepnie — śpiewaj, szepnie — idź.
    Nie tobie lekkim słowem kochać
    lecz stać nad czasem tym jak krzyż
    i znaku czekać znów w obłokach.
    Bo jestem tutaj płodnym pyłem
    40
    by miłość rosła, kiedy runą,
    i trwoga wielka, gdy zabijać
    będą wpatrzeni w zbrojne jutro.

    Przypisy

    [1]

    zaciężyć — dziś popr.: zaciążyć. [przypis edytorski]

    [2]

    dziewanna — lecznicza roślina o wysokiej łodydze i żółtych kwiatach. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca