Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Gajcy, Wiersz o szukaniu

Spis treści

    1. Błądzenie: 1
    2. Kwiaty: 1
    3. Sen: 1 2
    4. Wiedza: 1

    Tadeusz GajcyWiersz o szukaniu

    1
    Ile rąk, ile spojrzeń
    ile melodii trzeba w śnie —
    Nie wiem ja i ty nie wiesz
    i nikt wiedzieć nie może,
    5
    ile rąk, ile spojrzeń
    ile melodii —
    kto wie?
    Czy na łodydze z zapachu i barwy,
    czy na liściu płaskim, który wyrzeźbił wiatr
    10
    i czy naprawdę zielonym blaskiem, czy naprawdę —
    przez jedną chwilę czy przez wiele lat?
    Sen, BłądzenieA przez westchnienia leniwych żmij
    zwiniętych płasko w księżycowej mgle,
    a przez usta syczące jeżyn,
    15
    a przez kwiaty wysokie i prężne
    iść źle.
    Więc śpij —
    Czy wcześniej czy później nocą ci się przyśni
    koronkowy fosforyczny kształt —
    20
    Nikły płomyk leśny biały sen wyciśnie
    i obudzisz się z otwartą dłonią, jakbyś zerwać i pogonić chciał.
    Więc śpij —
    Pożeglujesz powiekami wstecz
    i ramiona wyrzucisz za krawędź —
    25
    Kwiatya tam — z puchu księżycowych mlecz
    tańczy w igłach drzew chwiejnych i barwnych.
    Mchy spienione suną jak obłoki
    przygwożdżone łodygami grzybów —
    nie odróżnisz — płomyk jest podobny
    30
    do malutkich owadów nieżywych.
    Pożeglujesz powiekami naprzód
    i ramiona utulisz jak dziecko —
    może zawołasz do kwiatu, lecz nie odpowie ci na to —
    i zapłaczesz
    35
    w księżycowym mleczu.
    Wiedza, SenAle to nic, tak trzeba,
    tak trzeba, abyś nie wiedział
    ile rąk, ile spojrzeń
    ile melodii w śnie —
    40
    aby znaleźć, aby dotrzeć
    i oprzeć powieki najprościej
    o koronkowy fosforyczny kształt.
    Więc śpij —
    Przecież nikt wiedzieć nie może,
    45
    a ty byś chciał?
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca