Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

„Biedna Zosia, biedna (biedaczka, bidulka, biedactwo, biedniażka — po rosyjsku) — nic”. W taki dzień robiła się pogoda.

Dzień dobry.

Nazywam się Jacek Rozenek i czytam dla was dobre lektury, „Pożegnanie jesieni” Witkacego.

Wolne Lektury które możecie słuchać zupełnie za darmo, i Wolnym Lekturom przydałby się ktoś taki jak Wy. Przydałaby się Wasza pomoc i wsparcie.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz

Motyw: Naród w utworze Wielki zmierzch

Motyw: Naród

Najwięcej wypowiedzi na temat tego, czym jest naród i jakie są obowiązki jego członków znajdziemy zapewne w polskiej literaturze epoki romantyzmu, ponieważ w tym okresie pojęcie to było definiowane jako zakorzenione w świecie idei (w łonie Boga, planach Opatrzności). Często przeciwstawiano naród oficjalnej władzy i organizmowi państwa, przez co pojęcie to staje niekiedy w opozycji do renesansowej czy oświeceniowej koncepcji ojczyzny oraz powinności obywatelskich. W fantazmatyce związanej z ideą narodu wykorzystywano symbolikę krwi, ofiary, czy matki w jej relacji z dzieckiem. Romantyczna wizja Polski jako Chrystusa narodów sakralizowała ideę narodu, ale też politycyzowała religię.