Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Jerzy Liebert, Kołysanka jodłowa (tomik), Kołysanka jodłowa, I, Gorzkie wióry
Smutna wiosna → ← Pieśń o zagładzie

Spis treści

    1. Choroba: 1
    2. Kondycja ludzka: 1
    3. Oko: 1
    4. Praca: 1
    5. Śmierć: 1
    6. Wiara: 1
    7. Wojna: 1
    8. Wzrok: 1

    Uwspółcześniono:

    pisownię łączną i rozdzielną: nietylko -> nie tylko;

    leksykę (w tym ortografię): tłomaczy -> tłumaczy.

    Jerzy LiebertKołysanka jodłowaGorzkie wióry

    1
    Praca, Oko, WzrokCiosam kształty, ciosam trumny,
    Wióry gorzkie — słowa lecą,
    Szklane oczy rękom świecą —
    Cóż za cieśla nierozumny!
    5
    Kondycja ludzkaJuż nie jedną zdjąłem miarę,
    Trumien wielem wyobracał,
    Coraz żmudniej idzie praca:
    Lata młode, oczy stare.
    ChorobaBo to miary są człowiecze,
    10
    Od miar takich wzrok się psuje,
    Ręka zdziera, serce truje —
    Z tego się już nie wyleczę…
    Nierozumny, strugam krzyże,
    Trudne jakieś składam dzieło,
    15
    A sam nie wiem skąd się wzięło —
    Chciałbym ludzi być najbliżej.
    Ciosał, ciosałbym kolebkę,
    Co to pieści, sama nuci,
    Dziatek[1] z siebie nie wyrzuci,
    20
    Wyhołubi[2] ciałka krzepkie.
    WojnaCóż! — niech taką wygotuję,
    Ręką dotknę, zakołyszę —
    Przeraźliwą nutę słyszę,
    Pod palcami trumnę czuję…
    25
    Nie wiem, możem cieśla lichy, —
    Nazbyt ciosam niespokojnie,
    Może to po wielkiej wojnie,
    Nawyk jakiś, obłęd cichy…
    WiaraMoże jakaś dumna pewność,
    30
    Wiara kryje się w tym trudzie,
    A nie tylko, jak chcą ludzie,
    Lat naiwność, czuła rzewność[3].
    Nie wiem, może prościej zgoła
    Ten nierozum się tłumaczy —
    35
    Może chroni od rozpaczy,
    Może nie ma nic z anioła.
    ŚmierćNie wiem — ufam — kształty ciosam —
    Wióry lecą, rosną, duszą,
    Aż całego mnie przyprószą,
    40
    Aż się spiętrzą pod niebiosa.
    Pod wiórami się ułożę,
    Syty smutku, z jasną twarzą —
    Niech mnie bronią przed potwarzą,
    Wióry gorzkie, wióry boże.

    Przypisy

    [1]

    dziatki (przestarz.) — dzieci. [przypis edytorski]

    [2]

    hołubić — tulić, otaczać opieką, troskliwie wychowywać. [przypis edytorski]

    [3]

    rzewność — żal, smutek, melancholia. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca