Kornel Makuszyński
Wielka Brama
Stary człowiek siedział bez ruchu i patrzył w różowiejącą twarz chłopca, który oddychał równo. Ile...
Stary człowiek siedział bez ruchu i patrzył w różowiejącą twarz chłopca, który oddychał równo. Ile...
Po prostu dlatego, że mu sił zabrakło; serce w nim omdlało, nieznany skurcz złapał go...
Motywem tym szczególnie chętnie posługiwano się w literaturze okresu preromantyzmu (por. Cierpienia młodego Wertera Goethego) i romantyzmu, kiedy to serce przeciwstawiano rozumowi. Pod nazwą serce kryje się czasem intuicja, umiejętność współodczuwania z innymi, zdolność do miłości i miłosierdzia, wrażliwość, pozaracjonalna mądrość, czy wiedza, a wreszcie — dusza.