Lucy Maud Montgomery
Ania z Zielonego Wzgórza
— Duby smalone! Nigdzie nie ma czegoś takiego jak nawiedzony las. Kto ci nagadał takich bzdur...
— Duby smalone! Nigdzie nie ma czegoś takiego jak nawiedzony las. Kto ci nagadał takich bzdur...
— Aksamitny dywan — westchnęła z podziwem Ania — i jedwabne zasłony! Śniłam o takich rzeczach, Diano. Ale...
Chcę mieć naprawdę radosne wakacje, bo być może to ostatnie lato, kiedy jestem jeszcze dziewczynką...