Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Don Juan i Doña Anna

Spis treści

      Maria Pawlikowska-JasnorzewskaDon Juan i Doña Anna

      Zosi Unrużynie

      1
      Don Juanie, piękny don Juanie!
      Kobiet znawco wspaniały i panie!
      Czyś ty oślepł, czyś może oszalał?
      Przeoczyłeś w bezmyślnym rozpędzie
      5
      gołębicę, jakiej już nie będzie,
      szczęście samo w koronkowych szalach!
      Włoskich madonn miałeś trzysta dziewięć,
      w Anglii dwieście trzydzieści pięć dziewic,
      w Turcji hanum czterdzieści bez jednej.
      10
      Mimizita, Zerlina, Pasquita,
      któż by długą tę litanię odczytał?
      Wśród nich Anny szukałeś bezwiednie.
      Z ust czyniłeś niezamknięte rany,
      purpurowe, rude i różane,
      15
      mdlejąc wsparte na zębów diamencie…
      Don Juanie! każdy może przysiąc,
      że ich miałeś w Hiszpanii nad tysiąc,
      więcej kobiet niż gwiazd firmamencie!…
      Los łaskawie patrzył na twe dzieła.
      20
      Grzechów twoich lekkość go ujęła.
      Wiódł cię w kwiatach ku prawdzie porannej.
      Lecz spojrzałeś, nie widząc, kto ona.
      Przeszłeś obok, biorąc ją w ramiona,
      przeszłeś obok pięknej doñy Anny.
      25
      *
      Doña Anna, jak anieli rajscy,
      w sercu twoim nie przeczuła zdrajcy.
      Dar infantki rzuciła ci: życie.
      Więc gładziłeś ją ręką iskrową,
      30
      powtarzając jej to, słowo w słowo,
      co mówiłeś Zerlinie, Pasquicie.
      Doña Anna — to turkawka złota,
      przytulona do piersi żywota…
      Primavera — i dotąd niczyja.
      35
      Doñy Anny porzucać nie wolno!
      Wolno tylko powtarzać jej zwolna:
      O paloma, o paloma mia!
      Wolno w słodkie jej oczy ukośne
      patrzeć jedną, drugą, trzecią wiosnę
      40
      i najdłuższą posyłać jej falę…
      Don Juanie! Wśród zabaw i wina
      zapomniałeś, gdzie cel i przyczyna,
      ach, niestety, nie wiesz, co to szaleć!
      Bóg ci Anny przebaczyć nie może!
      45
      Za nią wstanie zemsty całe morze!
      Za nią z piersi ordery ci zedrą!
      Za nią ujmą się z płaczem kamienie
      i do piekła cię pchnie zasłużenie
      EL CONVIVADOR DE PIEDRA!
      Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

      Dane do przelewu tradycyjnego:

      nazwa odbiorcy

      Fundacja Wolne Lektury

      adres odbiorcy

      ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

      numer konta

      75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

      tytuł przelewu

      Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

      wpłaty w EUR

      PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

      Wpłaty w USD

      PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

      SWIFT

      WBKPPLPP

      Skopiuj link Skopiuj cytat
      Zakładka Istniejąca zakładka Notka
      Słuchaj od tego miejsca